W ramach współpracy polsko-ukraińskiej młodzież z miasta ( w tym siedmioro uczniów naszej szkoły) wraz z opiekunami odwiedziła zaprzyjaźnione z Brodnicą miasto Iwano-Frankowsk. Gospodarze przyjęli nas bardzo ciepło i życzliwie. Każdy dzień wypełniony był wrażeniami. Poznawaliśmy miasto, jego zabytki, kulturę, obyczaje, uczestniczyliśmy w zajęciach plastycznych i tanecznych w Centrum Twórczości Dziecięcej. Dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 15 przygotowały specjalne dla nas piękny koncert podczas którego podziwialiśmy regionalne tańce i wzruszyliśmy się przy pieśniach wykonanych w języku polskim.
Podczas pobytu realizowaliśmy również program turystyczny. Byliśmy w miejscowości Jaremcze, która jest głównym ośrodkiem wypoczynkowo-sportowym Karpat Wschodnich, zachwycaliśmy się wodospadem na rzece Prut i jesienną kolorystyka drzew
W programie nie mogło zabraknąć zwiedzania miasta Lwowa. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Cmentarza Łyczakowskiego, jednej z najstarszych nekropolii w europie gdzie spoczywa wiele osób zasłużonych dla nauki i kultury m. in. Stefan Banach, Artur Grottger ,Maria Konopnicka, Gabriela Zapolska. Nas ujęło piękno pomników niejednokrotnie o dużej wartości artystycznej. W drugiej części cmentarza obrońcy Lwowa, przewodnik oprowadzający nas po cmentarzu przekazał nam obowiązkową lekcję historii. Z kolei udaliśmy się na kopiec Unii Lubelskiej, na Wysoki Zamek skąd podziwialiśmy panoramę Lwowa. Następnie zejście na Starówkę w poszukiwaniu ,, prawdziwego Lwowa” w uliczkach, sędziwych kamienicach, kościołach, kaplicach. W alejce prowadzącej do słynnej Opery Lwowskiej mijaliśmy fotografujących się nowożeńców i grających tu licznie w szachy mieszkańców. Pod gmachem opery wspólne pamiątkowe zdjęcie i powrót do Iwano-Frankowska.
By uprzyjemnić nam pobyt gospodarze zorganizowali zawody na kręgielni oraz pożegnalną dyskotekę. Jak to na wyjeździe integracyjnym bywa nie obyło się bez otrzęsin, polsko-ukraińskich zauroczeń;), łez pożegnań...I choć w drodze powrotnej informacje o grypie popsuły nam nieco humory to z rozrzewnieniem wspominać będziemy chwile spędzone tam, na Ukrainie.
J. Liżewska
Zdjęcia